Lifestyle

Podsumowanie 2019 i plany na 2020

Pierwszy raz zabrałam się za porządne podsumowanie roku. Dogłębnie przeanalizowałam 2019 rok, wyciągnęłam wnioski i spisałam plany na przyszłość. Wyznaczyłam też cele, które dotyczą w głównej mierze rozwoju Czuję miłość. Po długim okresie chaosu, którego strasznie nie lubię, uporządkowałam sobie pomysły, wzięłam pod uwagę realia i mam nadzieję, że 2020 będzie wspaniały! 🙂

A teraz zapraszam Cię na krótkie podsumowanie tego, co działo się u mnie w tym roku i kilka wskazówek jak się do tego podsumowania zabrałam.


Podsumowanie roku w 4 krokach


1. Na początku uzupełniłam 2 karty od Pani Swojego Czasu – analiza problemów i wyzwań oraz moja wizja i cel. Dało mi to realny obraz tego, jak było w 2019 i pomogło stworzyć wizję tego, jak chcę, aby wyglądał przyszły rok i jak widzę siebie za 366 dni.  


2. Potem stworzyłam mapę myśli na bazie kilku pytań, które przygotowała Kasia z Worqshop. Jeśli nie robiłaś jeszcze swojego podsumowania roku, to polecam Ci przerobić te pytania, bo bardzo fajnie analizują wszystko co się wydarzyło. W ogóle sądzę, że każdy -niezależnie czy studiuje, pracuje, prowadzi własną firmę czy się uczy – powinien podsumowywać sobie rok, chociażby w ten prosty sposób. Tak po prostu, dla samego siebie, żeby mieć okazję nie popełnić drugi raz tych samych błędów, docenić siebie i wszystko co Cię spotkało, wyciągnąć wnioski na przyszłość i poznać się trochę lepiej.

  • To się udało
  • Jestem wdzięczna za….
  • To mogło pójść lepiej
  • Największy wpływ na moje życie wywarło…
  • Źródle stresu i zmartwień
  • Stratą czasu było…
  • Ludzie i inspiracje
  • Lekcje i wnioski


3. Później dodałam kilka swoich pytań, które już konkretniej dotyczyły mojego roku. Poniżej przedstawię Ci je razem z odpowiedziami 🙂


Co fajnego mnie w tym roku spotkało?

  • Kurs Wedding Plannera i przede wszystkim zdanie sobie sprawy, że właśnie w tę stronę chcę iść!
  • Wakacje z przyjaciółkami w Warszawie
  • Wszystkie wyjazdy z mężem
  • Obronienie pracy licencjackiej
  • Pogłębienie kilku starych znajomości
  • Powrót do systematycznego sportu 
  • Rozpoczęcie świadomej pracy nad organizacją czasu


Z czego jestem dumna?

  • Z tego, że w końcu w wielu sprawach przestałam zamartwiać się tym, co ludzie o mnie powiedzą. Jako że jestem osobą analizującą bez końca, zawsze był to dla mnie ogromny problem, przez co nie raz nie odważyłam się zrobić czegoś, albo traciłam masę czasu na zastanawianie się, czy to dobry pomysł. W końcu zdałam sobie sprawę, że życie mam jedno i ode mnie zależy jak je wykorzystam.
  • Bardzo dumna jestem z tego, że założyłam bloga, i że się rozwijam w kierunku, który mnie interesuje
  • Założyłam mastermind z super dziewczynami 
  • Jestem też dumna z mojego męża, że obronił pracę magisterską! 


Jakie miejsca odwiedziłam?

Ten rok był przełomowy pod względem liczby odwiedzonych przez nas krajów i miejsc w Polsce! W styczniu pojechaliśmy do Francji do Paryża, w lutym na Słowacji jeździliśmy na nartach, w marcu zwiedzaliśmy Lwów, przełom maja i czerwca to była podróż do Maroka na naszą pierwszą rocznicę ślubu. Później mieliśmy przerwę, w której zwiedzaliśmy Polskę, po czym w listopadzie zobaczyliśmy Brukselę, a w grudniu Berlin

Poza tym odwiedziłam całkiem sporo polskich miast takich jak: Gdańsk i Gdynia podczas kursu Konsultantki Ślubnej, Warszawa na wakacjach z przyjaciółkami, Gorce na biegówkach, konferencja Influencer Live Poznań, Olsztyn, Czorsztyn, Beskid Żywiecki i kilka innych. 

Czego chcę robić więcej w 2020?

  • Przeczytać więcej książek 
  • Uprawiać regularnie sport, szczególnie jogę, ale może też spróbować czegoś nowego 
  • Pielęgnować znajomości i więcej czasu poświęcać bliskim
  • Pracować nad systematycznością 
  • Żyć tu i teraz, doświadczać chwili
  • Nie skupiać się na tym, na co nie mam wpływu


4. I na samym końcu spisałam sobie cele na 2020. Wybrałam 3 obszary: Czuję miłość (praca), rodzina i dom, cele osobiste.

W obszarze Czuję miłość mam na prawdę sporo planów! Głównym jest rozhulanie tego miejsca, a za tym kryje się mnóstwo pojedynczych zadań. Nie wiem, na ile uda mi się je zrealizować w tym roku, a co będzie trzeba przenieść na przyszły, ale czuję, że to będzie przełomowy rok! Oby tak się stało 🙂

A Ty podsumowujesz? Jak to robisz? Koniec roku i początek nowego są dla Ciebie motywacją do działania, czy raczej nie czujesz tej „zmiany”? Pochwal się też swoimi celami na ten rok! Jestem bardzo ciekawa 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *